Logowanie
Newsletter
Zapisz się do naszego cyklicznego newslettera, podaj swój adres e-mail:
Zobacz także nasze inne serwisy
A może skok do najdłuższego basenu świata?
U nas plucha, wiatr, deszcz i podobna do jesieni zima, a gdzieś tysiące kilometrów stąd ludzie wygrzewają się nad brzegiem basenu. I to jakiego! Ten w kurorcie San Alfonso del Mar w Chile jest największy na świecie - ma ponad kilometr długości, nigdy nie ma w nim tłoku, a woda w nim jest zachwycająco niebieska. Wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa zbiornik mierzy dokładnie 1013 metrów długości!!! i zajmuje w sumie osiem hektarów!!! Basen ma wiele atrakcji - są zatoczki, w których cumują łódki, są też mniejsze baseniki i zbiorniki kryte na wypadek, gdyby pogoda zawiodła. A gdyby komuś znudziło się kąpanie w krystalicznie czystej wodzie, zawsze może przejść kilkanaście metrów i zanurzyć się w prawdziwym oceanie. Prawdziwy raj! Najdłuższy...czyli godny najdłuższego kraju świata :)
źródło: dziennik.pl


www.evl.pl