Logowanie


Newsletter

Zapisz się do naszego cyklicznego newslettera, podaj swój adres e-mail:

Zobacz także nasze inne serwisy

Diwali - hinduskie święto światła

Na początku listopada 2010 Indie utoną w morzu świateł. Jak co roku w każdym oknie zaświeci się przynajmniej jedna lampka oliwna w ogarku z wypalanej gliny – od najbiedniejszych domostw w slumsach po radżpuckie pałace, we wszystkich sklepach, świątyniach, na skwerach, a nawet na ulicznych szpalerach drzew. To znak Diwali - najhuczniej obchodzonego święta na całym subkontynencie w ósmym miesiącu hinduskiego kalendarza. Diwali lub inaczej też Deepavali obchodzą hindusi, sikhowie, buddyści oraz dżiniści. Święto trwa średnio 5 dni.

Słowo dipa znaczy lampa, awali rząd. Razem oznacza więc rząd świateł lub łańcuch świateł. Głównym przesłaniem tego ważnego święta jest zwycięstwo światła nad ciemnością, przede wszystkich w nas samych. Światło umacnia w nas chęć czynienia dobra, które zbliża do boskości.

 Diwali to święto, w którym radość i zabawa przeplatają się z mistycznymi rytuałami ku czci bogów. W czasie Diwali całe Indie to jeden wielki jarmark. Sklepy są otwarte jeszcze dłużej niż zwykle. To nie tylko czas wielkich zakupów, ale również czas wzajemnego obdarowywania sie przynajmniej symbolicznym upominkiem. Jest to czas kupowania nowych ubrań, odwiedzania rodziny i znajomych.

Jest to również niezwykle hałaśliwe święto – petardy są absolutnie obowiązkowe. Im więcej tym lepiej, symbolizują przecież radość i szczęście. Hałas jest niezbędny, żeby bogowie usłyszeli o obfitości na ziemi. Innym rytuałem zapewniającym szczęście i powodzenie w nowym roku jest… hazard. W kości grali bóg Śiwa i jego małżonka Parvati (a w innych wersjach Kryszna i jego ukochana Radha). Według tradycji partię kości powinna wygrać kobieta.

Hinduskie festiwale a szczególnie Diwali słyną też z obfitych uczt z nieprzyzwoicie słodkimi deserami. W każdym domu przygotowuje się np. rasgullas - serowe kulki w syropie przypominające nasze krówki. Ale święto osiąga punkt kulminacyjny dopiero ostatniej nocy gdy w każdym mieście odbywa się parada, na której czele kroczy ozdobiony złotem słoń, a rozświetlające ogniem niebo fajerwerki maja odstraszyć demony i złe moce.

W miastach leżących nad świętą rzeką Ganges Hindusi przybywają tłumnie nad jej brzeg, by zostawić swoją lampkę. Wierzą, że jak przepłynie ona na drugą stronę, to przyniesie im szczęście w tym i następnym życiu. Światło napełnione olejem lampek ma też zachęcić bogów do złożenia wyznawcom wizyty. Zapach kadzideł unoszący się w powietrzu, atmosfera nastroju wprowadzana przez lampki i kolorowe lampiony, hałas petard i sztucznych ogni, śpiew i recytacja mantr sprawiają, że te kilka dni napełniają się zabawą, nadzieją i radością bycia z bliskimi. Chcesz przeżyć z nami Diwali, szykuj się z nami na wyprawę do Indii w tym lub przyszłym roku.

projekt i realizacja: www.evl.pl