Logowanie


Newsletter

Zapisz się do naszego cyklicznego newslettera, podaj swój adres e-mail:

Zobacz także nasze inne serwisy

JAPOŃCZYCY JUŻ WITAJĄ WIOSNĘ!

Pod koniec marca zakwitną wiśnie w Tokio i okolicach! Trzeciego lutego ogłoszono długo wyczekiwaną prognozę. Fala różowych kwiatów, jak co roku, nadchodzi z południa ku północy kraju, ostatnie oczekiwane są w maju w Sapporo. Od dwóch tygodni media komunikują front kwitnienia wiśni, czyli o czasie i stopniu rozkwitu pączków, nadają relacje z parków i ogrodów, w sprzedaży pojawia się mnóstwo wiśniowych gadżetów. O kwiatach mówi się wszędzie - w szkołach, korporacjach, świątyniach, pociągach i na ulicach.  

Opadające zaledwie kilka dni po zakwitnięciu kwiaty wiśni to powszechnie wykorzystywana metafora przemijania, nietrwałości życia i zjawisk. Sakura uważana jest w Japonii za symbol ulotnego piękna. Życie jest krótkotrwałe i piękne, podobne w tym do kwiatów wiśni. Podczas II Wojny Światowej japońscy piloci malowali ją na swoich samolotach przez podjęciem samobójczej misji. Kwiat wiśni na bokach bombowca symbolizował piękno i ulotność natury . Rząd zachęcał ludzi do wiary w to, że dusze poległych wojowników odrodzą się w kwiatach. Tradycja hanami (dosłownie "podziwianie kwiatów") sięga VIII wieku.

Także w dzisiejszych czasach urokowi sakury nikt nie może się oprzeć. Każdego ranka, w parkach na terenach całej Japonii, najmłodsi pracownicy firm będą zajmować miejsca pod drzewami i do wieczora czekać tam na swoich starszych kolegów z pracy. Nawet najbardziej zapracowani Japończycy znajdą w tym roku czas na piknik pod drzewem wiśni w towarzystwie przyjaciół, rodziny albo współpracowników. Popijając sake będą dumać o ulotności, z melancholijnych nastrojów powstanie kilka wierszy haiku, wielu specjalnie na tę okazję ubierze tradycyjne kimono. Aż do wieczora pod bladoróżowymi kwiatami odbywać się będą dyskusje, tradycyjne śpiewy i tańce. A kiedy zapadnie zmrok na drzewach zabłysną lampiony, przeleje się sake i aż do północy, do ostatniego pociągu malowniczy piknik zmieni się w wesołą zabawę. Bo przecież nie da się odreagować korporacyjnych stresów nastrojem lirycznym...


projekt i realizacja: www.evl.pl